czwartek, 31 grudnia 2015

Winter holidays


Bo skoro w końcu mam wakacje to warto wstawić coś. Aby Was przygotować mentalnie na moje obecne przyjemności wakacyjne pokażę Wam co się działo przez moją nieobecność. Trochę tego było, że aż brakowało czasu.
3, 2, 1. START :)



Białowieża <3



Hej piękna !!



   


     

     



    


"serceszczyptielno"



    

"trust me..."





Ukochani !!


maj taki piękny



     



      

W drodze do Jabłecznej

 



św Onufry








Enjoy

J.

piątek, 27 marca 2015

Happy New Year ?!

Jak tam Wasz postanowienia noworoczne ?? Gdzieś wyczytałam że około 70% takich postanowień niknie w gąszczu codzienności. Dlatego ja w tym roku żadnych nie miałam. Co się działo przez te 3 miesiące ?? Dużo, intensywnie i wesoło. Były święta, była sesja, były ferie, przyszła wiosna. Wiosna wszędzie. Tyle na dziś. Więcej przekazu w zdjęciach. Miłego odbioru ;)

      

 
 






 











 
       

        
 

środa, 24 grudnia 2014

W te Święta...

Poczujcie magię, jakiej nie ma nigdzie indziej. Magię bliskości z rodziną, bliskości z Bogiem lub po prostu przeświętujcie ten okres jak uważacie. Aby zapach pierniczków, choinki i miłości unosił się przez cały czas. Nie zmarnujcie tych dni !!
A w Sylwestra i Nowy Rok tańczcie aż do rana. I do zobaczenia w 2015.



Enjoy

J.

niedziela, 7 grudnia 2014

Poszedłem z małą na molo !!

Molo w Sopocie było jednym z miejsc, które chciałam zawsze odwiedzić. I w ten weekend małe marzenie z listy rzeczy do zrobienia zostało spełnione. Ola Ola wszystko dzięki Tobie. Dobrze, że udało ci się zebrać Grupson w tym Gdańsku. Do tego udało się nam zwiedzić Stary Rynek w Gdańsku, zjeść wyśmienitą pizze przy ulicy Długiej. Nawet było kino i zdjęcia w  foto budce [stwierdzam ze da rade wejść tam 6 osób].
I mimo, że ten weekend był bardzo intensywny, to moja psychika odpoczęła. Jod  prosto z Bałtyku dał siłę i moc, teraz wytrzymamy całą noc. A teraz kilka zdjęć z Trójmiasta.
Anno Mario dziękuję Ci za kilka Twoich ujęć.


Widok przez "okno"

          





Bardzo lubię mewy, rybitwy i inne morskie ptaki... Taaaa.




Takie spacery nocą


 Szklane anioły.








Trójmiasto widzimy się niedługo. A teraz ostatnie 90 km i jesteśmy znowu w Białymstoku.

Enjoy

J.