Ze względu na to, że zaraz przerwa świąteczna to oczywiście na uczelni musiał nastąpić ścisk. Tak, właśnie tak :) To jedno to drugie jest co robić. Ale damy radę, bo już tylko kilka dni.
Oczywiście ja pomiędzy "naukę" wcisnęłam kilka dodatkowych zajęć. Zaczynając od początku.
Kino Helios w ten weekend obchodziło 20 urodziny. Bilety do kina były po taniości, że tak to ujmę. 10 zł za seans !! Tylko iść i oglądać. Ale mi w ostatniej chwili udało się dostać coś lepszego. Maraton filmowy "The Best of 2012" czyli 3 filmy w cenie jednego. Chyba udało mi się zdobyć 2 ostatnie miejsca. Jakoś namówiłam pannę M. i poszłyśmy. Po meczącym tygodniu myślałam, że nie wytrzymam ale o dziwo wytrzymałam wszystkie 3 filmy.
Kino Helios w ten weekend obchodziło 20 urodziny. Bilety do kina były po taniości, że tak to ujmę. 10 zł za seans !! Tylko iść i oglądać. Ale mi w ostatniej chwili udało się dostać coś lepszego. Maraton filmowy "The Best of 2012" czyli 3 filmy w cenie jednego. Chyba udało mi się zdobyć 2 ostatnie miejsca. Jakoś namówiłam pannę M. i poszłyśmy. Po meczącym tygodniu myślałam, że nie wytrzymam ale o dziwo wytrzymałam wszystkie 3 filmy.
"Skyfall"
Kolejna część przygód Agenta 007. W tej roli ponownie pojawił się oszałamiający Daniel Craig. Osobiście za bardzo nie oglądałam nowszych odsłon Jamesa Bonda. Bardziej wole chyba te starsze wersje. Jednak muszę przyznać, że siedziałam zaciekawiona w kinie. I te ponad 2 godzinę, które trwał film bardzo szybko i przyjemnie mi minęły. Uważa, że film wart polecenia. Efekty dobre, dużo się dzieję no i sam Daniel Craig <3 Nic dodać nic ująć :) Dla tych co jeszcze nie widzieli zachęcający zwiastun :)
Dodatkowo do obejrzenia może zachęcić piosenka Adel o tym samym tytule co film do odsłuchania TUTAJ !! Idealnie trafiona, muzyka typowo "bondowaska". Pochłaniajcie :)
"Prometeusz"
"Prometeusz"
Film typu Sci - Fi, nie przepadam jakoś przeogromnie za tą tematyką ale zaciekawił mnie zwiastun i chciałam obejrzeć ten film. Jednak trochę się zawiodłam. Liczyłam chyba na większe powiązanie z mitologią, na którą wskazywał by sam tytuł. A tutaj nic takiego za bardzo nie było. Nie powiem film był fajnie zrobiony, efekty bez zarzutów. Ale tylko moim zdaniem zwykłego szaraczka była to kolejna produkcja o życiu poza Ziemią. I patrząc na zakończenie możemy liczyć na drugą cześć. Zobaczymy. A tu macie zwiastun, który tak mnie zachęcił. ale jak to czasem mówią do zwiastuna wybiera się najlepsze fragmenty.
"Jesteś Bogiem"
Nigdy nie słuchałam muzyki zespołu "Paktofonika". Znałam kilka piosenek, ale to może każdy. Nigdy też nie interesowałam się w żaden specjalny sposób tym zespołem. Film jednak obejrzałam z wielkim zaciekawieniem. Powiem krótko produkcja pana Leszka Dawida zrobiła na mnie dobre wrażenie. Historia Magika, Focusa i Rahima jest tu pokazana w dość skromny sposób ale trafiający do widza [przynajmniej do mnie]. Z chęcią się to wszystko ogląda, nie jest tego ani za dużo ani za mało. Odtwórcy głównych ról czyli: Marcina Kowalczyka, Tomasza Schuchardta i Dawida Ogrodnika pokazali aktorstwo na wysokim poziomie. Film warty obejrzenia. Jak powyżej zwiastun dla niezaznajomionych z tematem.
Nigdy nie słuchałam muzyki zespołu "Paktofonika". Znałam kilka piosenek, ale to może każdy. Nigdy też nie interesowałam się w żaden specjalny sposób tym zespołem. Film jednak obejrzałam z wielkim zaciekawieniem. Powiem krótko produkcja pana Leszka Dawida zrobiła na mnie dobre wrażenie. Historia Magika, Focusa i Rahima jest tu pokazana w dość skromny sposób ale trafiający do widza [przynajmniej do mnie]. Z chęcią się to wszystko ogląda, nie jest tego ani za dużo ani za mało. Odtwórcy głównych ról czyli: Marcina Kowalczyka, Tomasza Schuchardta i Dawida Ogrodnika pokazali aktorstwo na wysokim poziomie. Film warty obejrzenia. Jak powyżej zwiastun dla niezaznajomionych z tematem.
O 7 rano maraton się skończyła, a ja kulturalnie poszłam spać, bo kiedyś przecież trzeba. A gdy wstałam nie mogłam uwierzyć swoim własnym oczom. Za oknem było biało ale nie tak delikatnie tak potężnie biało. Sypało cały dzień całą noc i znowu cały dzień. Dlatego niedziela nie mogła obejść się bez wizyty w śniegu. nie obyło się bez aniołków, bałwanków i skoków w zaspy. Do tego doborowe towarzystwo 3 x M. + Ł. i można się bawić.
| Tak leżeliśmy w śniegu |
| A takie były tego efekty |
No to chyba tym razem wyczerpałam tematykę weekendową maksymalnie. Choć
jeszcze na koniec coś do posłuchania. Ostatnio w wielu gatunkach
muzycznych pojawia się dodatek folkloru. Ja oprócz dodatków lubię też w
folklor w roli głównej. I dlatego gdy tylko usłyszałam zespół
"Rokiczanka" to aż serducho mi mocniej uderzyło. Coś pięknego. Tutaj
macie piosenkę "W moim ogródecku". Polecam do obejrzenia również
teledysk, który jest prosty ale tak piękny, że można oglądać i oglądać.
Enjoy
J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz