
Grudzień czas przedświątecznego szału i magii, bo mimo tej całej komercyjnej otoczki i tak jest pięknie. Wszędzie można usłyszeć świąteczne piosenki Last Christmas lub All I want for Christmas is You nieodłączne hity, które nie ukrywając uwielbiam Niestety brak do tych wszystkich elemetów śniegu. Czasem rano można dostrzec jakieś kilka płatków na samochodach ale to nic wielkiego. Co przyniesie grudzień tego nie wie nikt. Ale myślę, że będzie zaskakujący.
Tak jak moja weekendowa podróż za wschodnią granicę. A dokładniej do Mińska stolicy Białorusi. Tam śniegu już trochę jest i nawet udało mi się zaliczyć pierwszą mini bitwę na śnieżki.
Spodziewałam się, że zobaczę tam dużo śmieci, szarości i przygnębienia. A tu proszę mimo niepogody, która nas nie opuszczała i cały czas kropił deszcz, a mgła nie chciała odpuścić, było wspaniale. Architektura centrum piękna, żadnych reklam i banerów na budynkach <3. Poza centrum mnóstwo nowych bloków, nie małych szarych klocków tylko fajnych "różnopiętrowych" bloczków.
Spodziewałam się, że zobaczę tam dużo śmieci, szarości i przygnębienia. A tu proszę mimo niepogody, która nas nie opuszczała i cały czas kropił deszcz, a mgła nie chciała odpuścić, było wspaniale. Architektura centrum piękna, żadnych reklam i banerów na budynkach <3. Poza centrum mnóstwo nowych bloków, nie małych szarych klocków tylko fajnych "różnopiętrowych" bloczków.
dodatkowo występ na scenie Filharmonii Białoruskiej naładował nas pozytywnie, a tego było mi trzeba. Podróż oczywiście było kwintesencją wszystkiego, bo jak tu się dobrze nie bawić w takim muzycznym gronie ;)
Niżej trochę zdjęć,
Niżej trochę zdjęć,
| Miejsce występu - Filharmonia Białoruska |

Bo jedzenie to nieodzowny element podróży :)
| Po tym kawałku ciasta dzień był wyśmienity :) |
Taka urocza łazieneczka.
Zahaczyliśmy też o kilka sklepów muzycznych <3
I nie tylko muzycznie ;)

Taka biblioteka. Trochę jak duży pająk, a trochę jak silos. Nowoczesność na najwyższym poziomie. Książki są wydawane w sposób zautomatyzowany. Zjeżdżają z baaaaaardzo wysokich półek za pomocą specjalnych urządzeń. A im starsze książki tym wyżej są położone ze względu na lepsze ciśnienie i mniejszą wilgotność.
Języki świata !!
U mnie tylko 7 pięter, więc nie mogłam się powstrzymać.

A tak się bujałam :)
Enjoy
J.
J.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz